en
Menu
Logo Galerii Arsenał

Elżbieta Jabłońska, Nie licz na nic

Elżbieta Jabłońska, Nie licz na nic

A+
A-
Elżbieta Jabłońska, Nie licz na nic, 2007

baner na PCV, 7.5 x 15 m
praca zakupiona przez Galerią Arsenał
Praca Elżbiety Jabłońskiej ma formę niewielkiego plakatu: na papierze, anemicznymi pociągnięciami pędzla, zostało wymalowane krótkie zdanie Nie licz na nic. W wypadku tej realizacji można zdecydowanie mówić o wzajemnym powiązaniu formy i treści. Niezbyt pewne ruchy ręki, zanikający dukt pędzla, nierówne litery, jakby wsiąkające w białe tło, doskonale odpowiadają równie pesymistycznemu przesłaniu. Pierwszy kontakt z narzucającym się tekstem nie przynosi pozytywnych odczuć. Tymczasem formuła „nie licz na nic” może być odczytana jako przewrotny manifest, którego podstawę stanowi odrzucenie frustrującej postawy roszczeniowej. Krótką frazę rozumieć można także jako „nie oczekuj niczego”, „zaniechaj”, „odpuść”. Zdecydowana, agresywna w tonie deklaracja niesie w istocie obietnicę iście buddyjskiego ukojenia. Sugeruje, że rezygnacja z wyolbrzymionych żądań i akceptacja rzeczywistości mogą zaowocować spokojem i harmonią.

Nie licz na nic to praca, która pojawiała się w różnych kontekstach, ujawniając bogactwo swych znaczeń i wywoływanych skojarzeń. W Biurze Wystaw Artystycznych w Zielonej Górze (2008) zdanie zostało przeniesione na wielki banner; w lubelskiej Galerii Biała, w ramach wystawy Remont generalny (2008), pokazanej w dawnym klasztorze Wizytek w Lublinie, wyhaftowano je na białych zasłonach. Wówczas to, ledwie widoczne, wymagało skupienia i wysiłku w odczytaniu, które pociągać miały za sobą rewizję utrwalonych wyobrażeń i przezwyciężenie schematów myślowych.

W maju 2009 r. praca została pokazana w Belfaście w ramach projektu Energy Class: B. Wówczas wpleciono ją w rozważania na temat kondycji Polski, których istotnym wątkiem był wizerunek Polaków w Europie oraz ich autostereotyp. Realizacja Jabłońskiej, usytuowana w kontekście nowej rzeczywistości – kondycji kraju posttotalitarnego, funkcjonującego na ekonomicznych peryferiach Unii Europejskiej – nabrała ironicznego wydźwięku. Na obszarze między Wschodem a Zachodem, centrum a peryferiami ujawniała przede wszystkim odczucie ekonomicznych i technologicznych niedociągnięć, apatię i pesymizm, skłonność do biernych roszczeń, a nie aktywnego działania. Plakaty z krótką frazą Nie licz na nic rozwieszone zostały – nielegalnie – w różnych punktach Belfastu. Interesującą kwestią był w tym wypadku problem odbioru pracy, tak przez polskich emigrantów mieszkających w Belfaście, jak też przez mieszkańców Irlandii Północnej – uważanej za ekonomiczną strefę „B” Wielkiej Brytanii – targanej niegdyś konfliktami politycznymi i religijnym. Dla tych ostatnich była ona nieczytelna na poziomie komunikatu językowego, oddziałując jedynie minimalistyczną, na swój sposób obskurną, i – jak można mniemać – czytelną estetyką.

Izabela Kopania

Katalog prac

Artyści