en
Menu
Logo Galerii Arsenał

Wojciech Łazarczyk, bez tytułu

Wojciech Łazarczyk, bez tytułu

A+
A-

Narracyjność, literackość, tematyczność dawno przestały być łączone w sposób oczywisty z malarstwem. Tworząc obraz, artysta nie jest zobowiązany do opowiadania jakichkolwiek historii. Może zaprezentować widzowi niejako czyste malarstwo, ograniczone wyłącznie do efektów kolorystycznych, fakturalnych lub świetlnych. Wojciech Łazarczyk tworzy spore rozmiarami płótna, jednolite pod względem struktury, charakteryzujące się ograniczeniem środków oddziaływania. Ich głównym elementem jest barwa: nasycona, mocna, a jednocześnie – dzięki drobiazgowemu, laserunkowemu nakładaniu farby oraz ograniczeniu do minimum efektów fakturalnych – sprawiająca wrażenie materii pozbawionej zmienności.

 

Monochromatyzm, z grubsza jednolicie kładziona farba, zamknięta w obrębie powierzchni płótna, może u osób, które sztuki współczesnej nie lubią lub nie chcą zrozumieć wzbudzać uśmieszek politowania i skłaniać ku wypowiedzeniu tak często słyszanej w galeriach sztuki współczesnej frazy – „Ja też tak potrafię”. Pomijając to, iż zapewne żadna z wypowiadających powyższe zdanie osób nie zweryfikowała swego sądu w praktyce, należy zastanowić się, czy rzeczywiście sztuka Wojciecha Łazarczyka jest tak banalna, jak niektórym może się wydawać, i co jest przyczyną tego, iż w beztroski sposób wypowiadać można o niej negatywne opinie.

 

Człowiek początku XXI wieku ceni sobie konkretność i szybkość w przekazie informacji, które w założeniu mają być możliwie najbardziej czytelne i proste. Człowiek początku XXI wieku nie lubi tracić czasu na mozolne studia i analizy. Wszystko powinno być, używając obiegowego sformułowania, podane na tacy. Sztuka powinna więc również być klarowna, konkretna, łatwa w rozszyfrowaniu, a przy tym efektowna – jak spot reklamowy. Po przekroczeniu progów galerii niejeden widz życzy sobie obcować ze sztuką, która przekazuje zrozumiałe informacje w sposób w pełni akceptowany, najlepiej możliwie najbardziej prosty i przyjemny.

 

Sztuka Wojciecha Łazarczyka nie wychodzi naprzeciw tym pragnieniom. Przede wszystkim artysta nie informuje o niczym widza, niczego mu nie opowiada. Nie czyni też zadość życzeniom obcowania z dziełami efektownymi, bogatymi i różnorodnymi od strony formalnej. Obrazy artysty mają bowiem aktywizować widza, który, skoncentrowany na spójnej, jednolitej kolorystycznie powierzchni płótna wciągany jest w łańcuch skojarzeń, jakie powodowane są psychicznym oraz kulturowo uwarunkowanym odbiorem określonych kolorów. Ładunek energii wpisany w konkretne barwy, ich bogata symbolika, znaczenie w kontekście świata przyrody, żywiołów, wierzeń oraz obyczajów stanowić mają podstawę samodzielnych rozważań nad otaczającą rzeczywistością i własną kondycją duchową. Obrazy Wojciecha Łazarczyka są medium służącym rozbudzeniu wyobraźni odbiorcy, nie zaś przekaźnikiem informacji podawanych w efektownym opakowaniu. Proponują niejako zwolnić tempo życia i podjąć metafizyczne rozmyślania, które z natury swej wymagają czasu i skupienia.

 

Kamil Kopania

Katalog prac

Artyści