en
Menu
Logo Galerii Arsenał

Jadwiga Sawicka, Ucięła, uciekła

Jadwiga Sawicka, Ucięła, uciekła

A+
A-
Jadwiga Sawicka, Ucięła, uciekła, 2000

malarstwo, olej na płótnie,  50 x 70 cm
praca zakupiona przez Podlaskie Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych
W 2. połowie lat 90. XX wieku Jadwiga Sawicka zaczęła tworzyć charakterystyczne „obrazy pisane”. Na różowym, cielistym tle malowała/pisała czarnymi literami wyraziste – zarówno pod względem formy, jak i treści – komunikaty. Często są one fragmentem większej całości. Artystka zazwyczaj pomija znaki diakrytyczne, a poprawność zapisu, determinowana formatem obrazu, zostaje zaburzona. Wyrazy są źle dzielone, urywają się, początek zlewa się z końcem, a zdwojone litery burzą logikę treści i zmuszają do poszukiwania sensownego punktu odniesienia. Przekaz traci płynność i dopiero po dłuższej analizie staje się czytelny, a wtedy słowa – wyjęte z kontekstu i samodzielnie funkcjonujące – nieoczekiwanie zyskują na sile. Sawicka, manipulując percepcją widza, skutecznie rozprawia się z bezrefleksyjnym przyjmowaniem tego, co bezpośrednio dane/napisane. W zalewie informacji, z którym stykamy się na co dzień, treść akceptowana jest niemal automatycznie. Artystka, budując absurdalne konfiguracje, paradoksalnie przywraca słowom sens, zmusza do tego, by go szukać.

Tło obrazów Sawickiej czasami interpretowane bywa jako ciało. Kolor różowy – cielisty, bieliźniany – stereotypowo traktowany jest jako kobiecy. Zapis dokonany na płótnie jest więc w przenośni zapisem na kobiecym ciele. Nie jest to zabieg neutralny, ciało zostaje określone i zdefiniowane poprzez czytelny i emocjonalnie zabarwiony przekaz werbalny. Słowa, którymi posługuje się artystka, często mieszczą się w tezaurusie negatywnych określeń kobiety (np. Zła) bądź też kroniki kryminalnej. Obrazy: Z zemsty, a zwłaszcza Ucięła, uciekła wprowadzają pierwiastek sensacji, a ten drugi – dodatkowo domyślny podmiot rodzaju żeńskiego. Jak wszystkie prace Sawickiej, zmuszają i prowokują do zbudowania fabuły, dopisania brakującej historii. Ich ton jest kategoryczny i oskarżycielski. Takiego rodzaju znaki/napisy na ciele oddają obraz i stan kobiety naznaczonej, zagubionej w porządku dominującego nad nią języka. Wyraz/język przesłania bowiem ciało, a tym samym tożsamość.

Izabela Kopania

Tekst opublikowany w książce I. Kopania, „Zbiór otwarty. Prace z Kolekcji II Galerii Arsenał w Białymstoku”, Białystok 2012

Katalog prac

Artyści