en
Menu
Strona główna - Galeria Arsenał

Shana Moulton, Galaktyczny rekonstruktor ceramiki

Shana Moulton, Galaktyczny rekonstruktor ceramiki

A-
A+

Shana Moulton

dwukanałowa instalacja wideo i obiekt wieloelementowy:

Galaktyczny rekonstruktor ceramiki, 2010, wideo HD, 8 min 32 s, kolor, dźwięk

Wspinaczka galaktycznego rekonstruktora ceramiki, 2010, malowane drewno, laska, włóczka, styropian, dozownik tabletek, ceramika, wideo HD, 6 min 32 s, pętla, kolor

Kolekcja II Galerii Arsenał w Białymstoku. Praca zakupiona przez Podlaskie Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych

Centralną postacią prac wideo Moulton jest Cynthia, jej alter ego. Artystka wciela się w nią za pomocą zgrzebnych środków: peruki, makijażu i przedziwnych strojów. Cynthia posiada wszelkie cechy dorastającej dziewczyny, w tym naiwność, której pochodną jest subtelnie humorystyczny rys postaci. Cechuje ją także niepokój i głód doświadczeń. Jest wyobcowana, bo przesiaduje zwykle w czterech ścianach pokoju, skąd odbywa wirtualne wycieczki do innych światów. Nad całością unosi się atmosfera nudy czy też zawieszenia w bezczasie, która rodzi się zwykle w procesie wielogodzinnego tkwienia przed telewizorem. Wszystko wokół staje się wtedy podejrzanie nierealne.

Zanim jednak pojawiła się postać Cynthii, Moulton, jeszcze przed ukończeniem szkoły, zaczęła własnoręcznie wykonywać stroje będące czymś w rodzaju surrealistycznych obiektów. Ubiory te miały w odpowiednich miejscach wszyte akcesoria rodem ze sklepu medycznego – jak kołnierz ortopedyczny czy specjalistyczny rodzaj wkładek pod pośladki. Z myślenia o tym, kto mógłby takie stroje nosić, zrodził się właśnie pomysł Cynthii. Dziewczyny, której kontury są tak niewyraźne, a postawa niepewna, że trzeba jej nadać kształt, usztywnić ją, podtrzymać, nakierować. […]

[…] smutna, samotna i niepewna siebie Cynthia przeżywa w gruncie rzeczy podobne do siebie przygody. Są one jednocześnie ironicznym komentarzem do naszych sposobów poszukiwania. Roi się w nich od akcesoriów wspomagających tak zwany „rozwój duchowy” oraz zapewniających „dobrą energię”: kul plazmowych, amuletów, trociczek, łapaczy snów, fontann pokojowych, drzewek szczęścia, przyrządów do uzdrawiającego masażu itd. Niewątpliwie odbija się tu czkawką przebrzmiały New Age – będący luźną zbieraniną tego i owego z filozofii Wschodu i Zachodu ze szczyptą astrologii, metafizyki i magii.

New Age przywoływany przez Moulton, wraz z elementami surrealistycznymi i poetyką snu, staje się metaforą naszych wewnętrznych niespójności i bałaganów. Staliśmy się ich świadomi, dojrzewając, lecz mimo podjętych od tamtego czasu decyzji i dokonanych wyborów wciąż tkwi w nas chaos. Każdy ma swoją własną Nową Erę, wewnętrzną newage’ową mieszankę. Stałe jest jedno: element poszukiwania. Te poszukiwania – tak jak niekończące się wirtualne wycieczki Cynthii – bywają często naiwne, dziecinne, nieprzyjemne, groteskowe, melancholijne i prowadzące donikąd. Ale bez nich nas nie ma. Tracimy kształt.

Natalia Kaliś

Fragmenty tekstu Natalii Kaliś „Moja własna Nowa Era”, opublikowanego w katalogu wystawy Shana Moulton. Siła woli / Will Power, Galeria Arsenał, Białystok 2012

 

***

Moulton, tworząc z poduszki wyrastającej z pośladków element dodany w procesie cywilizacyjnej ewolucji, krytycznie wskazuje na kobiecą pasywność i zasiedziałość, przyrośnięcie do kanapy. Motyw kobiecego ciała traktowanego jak pojemnik pojawia się także w wideo Galaktyczny rekonstruktor ceramiki (The Galactic Pot Healer) (przypominającym surrealizmem i atmosferą produkcje Davida Lyncha), w którym Cynthia, tłukąc przypadkiem swoją ulubioną wazę, udaje się z jej odłamkami do uzdrowiciela, który decyduje się ulepić ją na nowo z ciała bohaterki.

Kulturowa opresyjność wobec kobiet to jeden z przedmiotów refleksji Moulton. Drugim jest ich postawa wobec rzeczywistości. Artystka ośmiesza kobiecą bierność i wytyka skłonność do ciągłego narzekania, a ponieważ daleka jest od apoteozy kobiecości za wszelką cenę, wyznacza jej raczej nowe zadania do zrealizowania. […]

To, że artystka studiowała także antropologię, wywarło – jak sądzę – duży wpływ na jej sztukę. Wyłączając się ze świata zewnętrznego, Cynthia buduje nietypowe relacje z przedmiotami, pozostaje z nimi w dziwnej zależności, przypominającej układ symbiotyczny. Kiedy stłucze się jej waza, Cynthia czuje się niepełna. Szczęście i poczucie kompletności powróci dopiero wtedy, gdy galaktyczny rekonstruktor ceramiki odbuduje naczynie z jej ciała. Posiadane rzeczy stają się swoistym przedłużeniem organizmu Cynthii. Fetyszyzowane przedmioty posiadają dla niej wymiar spirytualny, obcowanie z nimi daje bohaterce doznania niemal religijne. Shana Moulton przeprowadza antropologiczną analizę współczesności, skądinąd znaną, ale wciąż aktualną, w której dla samotnych i leniwych domatorek pragnienie posiadania przedmiotów jest głównym źródłem duchowych rozkoszy i zaspokojenia potrzeby transcendencji. W antropologicznej analizie Moulton z łatwością można rozpoznać ironiczne i bardzo interesujące nawiązanie do dowartościowującej przedmioty koncepcji daru Marcela Maussa, polegającej, mówiąc najogólniej, na postrzeganiu przedmiotów jako posiadających komponent duchowy oraz wierze w ich magiczną moc wpływania na otoczenie.

Zofia Krawiec

Fragmenty tekstu Zofii Krawiec „Tysiące lat samotności Shany Moulton”, opublikowanego w katalogu wystawy Shana Moulton. Siła woli / Will Power, Galeria Arsenał, Białystok 2012

>>>czytaj też<<<

 

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Dofinansowano ze środków z budżetu Miasta Białegostoku

Zrealizowano przy wsparciu finansowym Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego w Białymstoku

Katalog prac

Artyści