Kateryna Lysovenko
„Giving Birth”
Kateryna Lysovenko, Giving Birth, 2024, olej na płótnie, 53 x 50 cm.
„Kolekcja II” Galerii Arsenał w Białymstoku. Praca zakupiona przez Galerię Arsenał w 2025 r.
W momencie rozpoczęcia przez Rosję pełnoskalowej inwazji na Ukrainę, Kateryna Lysovenko wraz z dziećmi opuściła Kijów i przez Polskę wyjechała do Austrii. Jako jedna z wielu artystek i artystów doświadczyła nie tylko utraty domu, ale też pozostawionego w pracowni dorobku artystycznego. W drodze Lysovenko wykonała szereg niewielkich akwarelowych i akrylowych szkiców przedstawiających płaskie, bezkształtne postaci niemalże pozbawione twarzy, rozpływające się w nieprzyjaznym, ponurym tle. Posługując się malarskim medium, przepracowywała ciężkie doświadczenia, znacznie zmieniając dotychczasowe środki wyrazu: papier pokrywała wyblakłymi barwami, skurczonymi ciałami, wizerunkami masowych grobów. W jednym z zapisów dziennika, który prowadziła, określiła się mianem „ruchomego cmentarza”, osoby noszącej w sobie „ogrody smutku”.
„Giving Birth” to jedna z prac wyznaczających kolejny etap jej poszukiwań. Artystka zadała trudne pytanie o życie, które płynie mimo toczącej się obok wojny. Jako przeciwwagę dla heroizmu, obcowania ze śmiercią, straty o różnych obliczach Lysovenko przywołuje inne aspekty rzeczywistości: przyjemność, bliskość między kobietą a mężczyzną, potrzebę zanurzenia się w codzienności, wpisania się w stały, uniwersalny cykl przemian. Przy dźwięku spadających bomb rodzi się nowe, a w interwałach między nalotami ludzie próbują żyć tak jak przed inwazją.
Obraz należący do „Kolekcji II” Galerii Arsenał w Białymstoku wyrasta z doświadczenia macierzyństwa, które w realiach wojennych zyskuje inny wymiar, daje większą siłę wyrastającą z odpowiedzialności i bezwarunkowej miłości. Akt narodzin jest początkiem nowego – nie tylko życia – które może dać siłę przetrwania w traumatycznych okolicznościach. Zachowanie wrażliwości w czasach niepokoju można uznać za manifest Lysovenko, postawę osoby, która nie ucieka od doświadczeń wojny, ale w uniwersalnych wartościach odnajduje przestrzeń na wyrażenie oporu wobec przemocy. Można powiedzieć, że prace artystki odzyskały barwy: miejsce szarości i ochry zajęły odcienie różu i jasnej zieleni. Postaci jednak nie odzyskały formy, konturu i twarzy. Pozostają szkicowymi zarysami na skłębionym, abstrakcyjnym tle.
Izabela Kopania
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego
Zrealizowano z budżetu Miasta Białegostoku
ZAPLANUJ WIZYTĘ
Wystawy są czynne od wtorku
do niedzieli w godzinach
10:00-18:00
Ostatnie wejście
na wystawy o godz.:
17.30