strona główna kontakt newsletter english
Logo - Galeria Arsenał

Rozmyślanie przy lizaniu, 2007

wideo (6'05")

 

Julien Offray de La Mettrie,francuski lekarz i filozof żyjący w 1. połowie XVIII wieku,  dowodził, że człowiek, podobnie jak i zwierzę, jest maszyną, a od zwierzęcia odróżnia go jedynie konstrukcja i zdolność mowy. Tej ostatniej nie uznał zresztą za coś szczególnie wyjątkowego, była dlań jedynie własnością przypadkową. Dokonawszy porównania między człowiekiem i zwierzęciem La Mettrie stwierdził, że organizmy obydwu są do siebie w istocie podobne. Zauważył, że zarówno ludzie, jak i zwierzęta, potrafią odróżnić dobro od zła, mają zdolność odczuwania bólu i doznawania radości, a niewłaściwe wybory moralne skutkują u nich wyrzutami sumienia. W toku rozważań, za podstawową władzę psychiczną, występującą u człowieka, jak i u zwierzęcia, La Mettrie uznał wyobraźnię, którą postrzegał jako szczególną zdolność ciała. W filozofii autora traktatu Człowiek-maszyna (L’homme machine, 1748) obecne były więc silne pierwiastki antropomorfizacji zwierząt.

 

Z tego też względu trudno nie przywołać postaci La Mettriego w kontekście pracy  Rozmyślania przy lizaniu Józefa Robakowskiego. Bohaterem filmu jest ulubiony kot artysty – Rudzik. Obserwujemy go w trakcie dwóch zdawałoby się błahych czynności – kot albo liże swoją sierść, albo też uważnie patrzy. W tle słychać głos artysty, który, adekwatnie do wykonywanej przez Rudzika czynności, powtarza „liżę, liżę, liżę...” lub „myślę, myślę, myślę...”. Czasowniki, wypowiadane w pierwszej osobie liczby pojedynczej, podkreślają podmiotowość kota, to on jest osobą komunikującą się z widzem, aktywnym podmiotem, świadomie wykonującym określone czynności. Artysta, konsekwentnie powtarzając „myślę”, przypisuje kotu władzę sądzenia, uznawaną zwykle za zdolność właściwą człowiekowi. Robakowski podchodzi do zwierzęcia osobowo, a jego film wpisuje się w kontekst prowadzonych współcześnie badań nad psychiką, światem wewnętrznym oraz zdolnościami poznawczymi zwierząt.

 

Podmiotowe podejście do zwierzęcia jest tym, co odróżnia współczesnego artystę od francuskiego filozofa. Wydaje się, że zdolność myślenia i samoświadomość kota Robakowski wiąże z umysłem i pierwiastkiem duchowym. Na dostrzeżenie analogii między człowiekiem i zwierzęciem pozwolił La Mettriemu skrajny materializm (którego był zwolennikiem), traktujący duszę jako rodzaj materii. Pogląd ten umożliwił mu zrównanie człowieka ze zwierzęciem, zniesienie hierarchii istot żywych, które różnią się jedynie stopniem inteligencji. Francuski filozof uważał, że małpy można skutecznie nauczyć ludzkiej mowy, a tym samym ukształtować je jako istoty zdolne funkcjonować jak człowiek. Robakowski nie widzi potrzeby przeprowadzania podobnych zabiegów. „Uczłowieczenie” zwierzęcia wydaje się być czymś groteskowym, potwierdzającym antropocentryzm myślenia ludzkiego. Rozmyślania przy lizaniu pokazują, że kotu nie trzeba nadawać cech osobowych, wystarczy je w nim dostrzec, zachowując autonomię jego świata.

 

Izabela Kopania